Nadzieja
Boję się, ale potajemnie.
Niczym liść polny i kamień przy drodze,
bo wiatr zbyt silny, zbyt ostre cierpienie
i nóż przecina mą miłość na dwoje


Boję się, ale potajemnie.
Żeby nikogo nie skrzywdzić, nie ranić,
zbyt podniesioną ku niebu nadzieją.




Jan Sochoń
Ogień dobrej śmierci (2001)