Bieszczadzkie Dusiołki, Cisna 13.08.2004 | ||
|
Nie płacz kiedy smutek zapuka w twoje progi nie daj się kiedy los jest ci mniej łaskawy Przecież dobrze wiesz że na końcu drogi wciąż wierne jak pies czekają sierpniowe Bieszczady Trawa na jedno kolanko klęka w zachwycie porannym i łąka cicho śpiewa swoje zielone psalmy A sarny rodem z Balnicy schodzą na letnią spowiedź i jedno jest takie niebo bieszczadzkie niebo sierpniowe W niebie cerkiewki pękate rozmodlone nad podziw za ręce je prowadzą same Bieszczadzkie Anioły | |
![]() | ||
Nie płacz bracie gdy smutek zapuka w twoje progi nie daj się kiedy los jest ci mniej łaskawy Przecież dobrze wiesz że na końcu drogi wciąż wierne jak pies czekają sierpniowe Bieszczady REF. Trawa na jedno kolanko klęka w zachwycie porannym i łąka cicho śpiewa swoje zielone psalmy A sarny rodem z Balnicy schodzą na letnią spowiedź i jedno jest takie niebo bieszczadzkie niebo sierpniowe |
Nie płacz siostro gdy smutek zapuka w twoje progi nie daj się kiedy los jest ci mniej łaskawy Przecież dobrze wiesz że na końcu drogi wciąż wierne jak pies czekają sierpniowe Bieszczady REF Trawa na jedno kolanko klęka w podziwie o zmroku łąka cicho sie kładzie na swym zielonym boku Jelenie gdzieś od Wetliny niebo chcą trącić rogiem bo jedno jest takie niebo bieszczadzkie niebo sierpniowe | |
rozmodlone nad podziw za ręce je prowadzą same Bieszczadzkie Anioły ![]() Stare Dobre Małżeństwo, Wetlina 14.08.2004 | ||
| ||
Zielona linia lata ![]() ![]() ![]() Album BA 2004 ![]() ![]() ![]() BA 2003 ![]() ![]() ![]() | ||